Monday, 15 June 2009

sesyja wczorajsza z lejdi A!



Oczywiscie rozlozylam sie na calego i dopadla mnie goraczka juz w sobote wieczorem! Nie powiem... czuje sie beznadziejnie, pod nosem robi mi sie juz skorupa od tego wiecznego wycierania a najbardziej meczy mnie ten upal, z ktorego normalnie cieszylabym sie bardzo.
Tak wiec wczoraj wpadla Kasia (wizazystka) i pomalowala mi Alke.. ale co z tego, gdy ledwo zatargalam te swoje ciezkie aparaty na stacje..
nie wspominajac o tym, ze od razu zaczepila nas policja, bo przeciez to straszne przestepstwo robic zdjecia na stacji metra...
Tak czy siak... nie wiem jak utrzymalam ten aparat, pewnie zebym se go nie miala gdzie usadzic to byloby ciezko :P

2 comments:

szewska said...

ciekawa jestem jak im to wytlumaczylas (i czy moge miec to na pismie, wydrukuje sobie i bede wreczac, pisemne oswiadczenie jakby mnie kto zaczepial:))
a sesja bardzo seksi

Dorota Oza Karecka said...

jak zwykle udalam glupia... i podziekowalam za "letting me know it's not allowed,
next time I will definitely ask the station supervisor first"
lol