Wednesday, 10 June 2009







Fajne sa takie miejsca, gdzie mozna palic fajki gdzie sie chce, robic zdjecia dzieciom, jezdzic trackiem po plazy, chodzic srodkiem ulicy, chodowac weed w ogrodzie i pedzic bimber w domu.
Gdzie nie potrzebna jest oysterka i nie wodzi za toba kamera na kazdym rogu. Gdzie mozna sie wysikac w krzakach bez 80 funtow mandatu i pic Tonie na przystanku autobusowym...
Fajnie, ze jeszcze sa takie miejsca...

1 comment:

mariuszek said...

wiesz o co chodzi ! Strasznie mi sie podoba calościowo, powinnas czesciej siegac po maly obrazek