Obejrzalam wlasnie Fun in Acapulco z Elvisem... i w zwiazku z tym wygrzebalam to piekne powalajace zdjecie;D Musze przyznac, ze to zdjecie kojarzy mi sie jeszcze z jednym takim typem, ktory mial duzy wplyw na to jakie zdjecia robie dzisiaj:) a wszystko zaczelo sie od neat image?:)
To be PS or not to be...
-
Właśnie.
Co w końcu z tym PS. Czy okradanie fotografów tworzących swoje prace z
autorstwa tychże, sugerując uzyskanie efektu końcowego pracą z grafiką
kom...
politechnizm
-
z przyczyn różnorakich dużo tam ostatnio łażę w charakterze turysty z innego
świata. chcąc nie chcąc, trochę czasu tam spędzę nie studiując tam ani
j...
Na kolizyjnej czasoprzestrzeni...
-
Przypadki i nieprzewidziane zdarzenia są obecne w naszym życiu, to raczej
bezsporny fakt. Najczęściej zapamiętujemy te nieprzewidziane zdarzenia,
kt...
...PRZEPROWADZKA...
-
...pewnie powinienem sklecić jakiś tekst podsumowujący jak to większość
blogerów ma w zwyczaju w tak wzniosłych chwilach czynić. Cholera , zdjęć
większych ...
NOWY BLOG! THE NEW BLOG!!
-
Zapraszam na nowego bloga, ktory od dzis zastapi starego:). Mam nadzieje, ze
sie spodoba, obiecuje wiecej publikowac!:)
Zapraszam!
http://bartoszjastalblog...