Wednesday, 29 July 2009

Nicaragua - San Juan del Sur


















Jeszcze kilka foteczek z San Juan, malego miesteczka w ktorym mozna zjesc najlepsze owoce morza i napic sie pysznej Flor de Canii!

Monday, 27 July 2009

Thursday, 23 July 2009

Tuesday, 21 July 2009

Thursday, 16 July 2009

lejdis

Lejdis robia salatke dla Ozuni, swojej ulubionej fotografki, ktora sie tylko obija i pstryka plastykowym poklejonym aparatem glupie foteczki;)
Kocham ja te moje pipki:)))
Od lewej: Monis (mistrzyni solniczki), Alka i Majeczka;)

.......

Driven by the strangled vein showing no mercy I do it again
open up your eye....you keep on crying, baby
I’ll bleed you dry
The skies are blinking at me....I see a storm bubbling up from the sea

And it's coming closer

Tuesday, 14 July 2009

Jestem rannym ptaszkiem!

Fajnie jest sie obudzic o 6 rano, szczegolnie wtedy gdy mozna by sobie bylo pospac do 9-tej...
Chyba poprzesadzam kwiatki;)
Albo pojde na spacer pofocic okoliczna przyrode...

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

[21:38] dam sobie chyba w blogasku opis
[21:39] "oceniam i komentuje zdjecia tych którzy oceniaja i komentuj¹ moje zdjecia" Szeroki usmiech
[21:39] Laughing out loud
[21:39] ciekawe jaki bedzie efekt
[21:40] ale przeciez wszyscy tak robia tylko nikt o tym nie powie glosno:D
[21:41] poza tym ozunia, jestesmy stare portalowe szmaty
[21:41] tfu chcialam powiedziec
[21:41] wygi
[21:41] mozemy sobie na to pozwolic:D

Kuzik!!!!


A to moj drogi kolega Kuzik (swietny fotograf tak na marginesie) popijajacy poncz u mnie na balkonie:) Zholdzony i zeslajdowany;)

podkowianski kunik!



To zdjecie zawsze bedzie przypominalo mi o milych chwilach

:D

Monday, 13 July 2009

Come and show me what you've got!

http://ozakoza.mybrute.com

nie chce mi sie robic screen szota ;)

wczoraj znowu bylam w szpitalu, nie powinnam w sumie tego tu pisac bo zaraz moja mama mnie wysledzi jak znam zycie i bedzie dzwonic w panice.. wszystko jest ok, karteka przyjechala w doslownie 3 minuty, zdarzylismy na czas... jedyne comi zostalo to krwiak maly po kroplowce!
No i kreci mi sie lekko w glowie od tych lekow... ale to nawet przyjemne;D


Saturday, 11 July 2009

wspominiki


no milo bylo, nie powiem...
chyba musze sie wyniesc z londexu... za bardzo tesknie za morzem...
TESKNIE STRASZNIE....
a fotka z dedykacja dla mariuszka

Tuesday, 7 July 2009

Monday, 6 July 2009